Archiwum autora: donka

Donka daj głos.!

OMG, jak dawno mnie tu nie było.Dziękuje za wszystkie komentarze, sorry że nie odpisałam, no ale cóż, byłam zajęta Onetem. Taa.. Teraz onet[czyt. blogi grupowe] pochłaniają mnie całkowicie. I wiem, że was to nie obchodzi, ale w koncu minęło moje … Czytaj dalej

Skomentuj

?

Pisać. Pisać. Pisać. Mam pragnienie pisać. Nie wiadomo co, nie wiadomo o czym. By nikt ze znajomych tego nie czytał. Nienawidze ojca gdy tu wchodzi. I na inne blogi. Wcohdzi i rozpowiada niewiadomo co. Nienawidze tego. Przeczyta to i sie … Czytaj dalej

Skomentuj

Ciii….

Czekam. Sama nie wiem na co. Czekam. Wiem że to się nie spełni.  Więc czemu? Nadzieja. Nadzieja. Nadzieja. Bo mam wiarę. Ja wierze. W siebie. W przyszłość. I po co?

Skomentuj

I znów pisze.

Znów pisze na blogu. I nieważne że on to przeczyta. Jesli tak bardzo lubi robic mi na zlosc, widziec moje cierpienie to prosze bardzo. Ale Nie skacze do gwiazd z tego powodu. Nie zabronie mu. Bo jest dorosły a ja … Czytaj dalej

Skomentuj

        Wesołych świąt -.- I nowego roku…

Skomentuj