T.T

,,Gdy cichnie hałas bitewnej wrzawy, on wychodzi w pole wypijać krew umierających… Przechadza się między nimi, siejąc ostatni strach i węsząc, gdzie znajdzie tych poślubionych sobie… Zawsze bezbłędnie ich rozpoznaje, bo sa do niego podobni i pachną grobem… Jednak, kiedy spotka naznaczonych świętym znamieniemTego Samego, ucieka od nich w popłochu, bo gdyby dotknął ich drogocennej krwi, sam umarłby na wieki"
Małgorzata Nawrocka
Alhar
Syn Anhara
Powieść Antymagiczna 2
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.