Miesięczne archiwum: Sierpień 2008

Lęk

Jade na rowerze. Z mamą. W lesie. Powoli robi się ciemno. Las jest pusty. I wtedy w oddali widzę że idzie człowiek z psem. Ciemna sylwetka przybliża się.   To mój lęk. Bo później wyobraźnia dopisuje koniec…   …Przyspieszam. Człowiek … Czytaj dalej

Skomentuj

To aż niemożliwe!

Spokój. Ten spokój. Od dawna nie było tak spokojnie. Żadnych afer, przygód – nic. I do tego ten gorąc. Wytrzymać nie moge. Jak długo bedzie to jeszcze trwało?! Niech już bedzie poniedziałek(spotkanie z sindi) albo chociaż godzina 3(jezioro). Umrzeć można…. … Czytaj dalej

Skomentuj

Jestem z powrotem.

Wróciłam z Besenovej. Jak zwykle nikogo nie poznałam. Czemu jak miałam 4 latka znalazłam sobie na wakacjach grupke znajomych a teraz, gdy jestem starsza – nie? Co roku tak jest. W tym roku byli Kandydaci. Znalałam chłopaka który był roześmiany, … Czytaj dalej

Skomentuj