Lepiej.

Polubiłam go. Chyba tym razem będzie inaczej niż z tamtym P. Wtedy było że im dłużej byłam tym bardziej go nie lubiłam. (Cenie sobie wolność a on… był taki opiekunczy. Za bardzo jak dla mnie. Musze po prostu czuć wolnosć.) Chyba z nim będzie inaczej, wydaje mi się że na odwrót, ale zobaczymy. Nie wolno wybiegac w przyszłość. Szkoda ze to tylko przez neta. Chociaż, moze o to właśnie chodzi? W tym cała tajemnica? Nie ma w realu, a wtedy.. Donka czuje wolnosć? Coś w tym jest…

To dziwne. Ja nawet nie wiem jak on wygląda! On jak ja – wie(pewnie dla tego ze mną chodzi=[), nie znam jego nazwiska a on najprawdopodobniej moje – tak. Dziwne to wszystko…(gdzie ta Burza?! Miała z nim wejść na gadu! Po szkole…. Własnie widze. Przeciez o polnocy nie bede z nim gadac. Powiedziala moze, ale raczej tak, gdzie oni są…)

Czym ja sie przejmuje, pewnie uznacie to za glupie, ale ja inaczej nie umiem. Pozdro;-*

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.