Klasowa Wigilia

Wpadam do szkoły równo z dzwonkiem na lekcje. Szybko przebieram się i biegne na lekcje. Uf… Udało się! Zdążyłam(pani właśnie miała wpuszczać uczniów).

Usiadłam, rozpakowałam się. Zaczęła się lekcja. PIszemy tekst świątecznej piosenk, później ją śpiewamy. Co roku tak jest, lecz ten rok jest ostatni. Pewnie już ich nie spotkam: Sportmenki Aśki, Zabawnego Łukiego, Miłej Ady, Fajnej Anki i oczywiście Sandrusi ;-(.

Później mamy w-f. Cały przesiedziałyśmy. Wreszcie upragniony koniec mordęgi. Jeszcze tylko wytrzymać dyżur i…. Wigilia Klasowa!

Nie zaczyna sie za dobrze. Marta zła na Paule, zaginione opłatki i obrus Oli, pani ze stołówki nie chce dać noża.

Idziemy z ciastami do stołówki: Ania, Marysia i Ja. Pani daje nóż, zaczynamy kroić ciasto. Gdy wracamy zaczyna się rozdawanie prezentów. Ja dostaje bransoletki koła, kubek z pluszakiem i 2 małe batoniki( dzięki Mika;-***) Prezent podoba mi się ;-).

Później idziemy z Anią złożyć życzenia wybranym pracownikom szkoły. I tak minęła wigilia ;-( W zeszłym roku wigilia była bardziej przyjacielska, mniej sztuczna…. Dziś na tyle pozdro;-*

 


" alt="" />

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

0 odpowiedzi na „Klasowa Wigilia

  1. avatar Ziomalka pisze:

    fajna stronka:)

  2. avatar amelia pisze:

    Hej. Dzięki za odwiedziny. Fajnie, że wpadłaś 😉 Ładnie opisałaś tą Wigilie Klasową.
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*