Dawno nie pisałam…../temat mojego smutku….\

…ale musiałam załatwić kilka spraw… Marta chce mi zrujnować życie dlatego mam nowy nr. gg. Nie podaje go tu bo marta mogłaby prze czytać to… Dlatego jak go chcecie piszcie na mój stary: 8068088. Na razie marcie dobrze wychodzi rujnowanie mi życia… Następną sprawą jest że mój pies jest chory!!! Dziś idę z nim jeszczee raz do weterynarza. Ostatnio gdy słucham mojej ulubionej piosenki P!nk(I got Maney Now)… płacze. To wszystko już mnie powoli przerasta, rujnowanie życia przez Martę, smutki związane z my Pieskiem Tobim, smutek który od dawna zbiera się we mnie, złość która niedługo wybuchnie. Wszystko tak na mnie ciąży, na szczęście 1 lipca jade na obóz więc odpoczne od tego wszystkiego. Będzie się działo bo na obóz jeedzie Iga i Stachu a oni się nienawidząśmiech. Co moge zrobić by przezwyciężyć ten smutek? Poradźcie…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.