Hejcia moi kochani….

Mój konkurs wygrała oczywiście ostraśmiech Dala mi 15 linków więc dostaje 120 komentarzy razem….. To będę mieć robotyZaplombowane usta. Ale kit z tym.    A co u was słychać? Bo u mnie spox…. Ale męczy mnie dużo myśli, np. Czemu, dużo osób myśli że powinnam chodzić z Patrykiem??? Czy to jakieś przeznaczenie czy co??? Ale ja nie chce, i nikt nie może tego zrozumieć, mówią że powinnam dać 2 szanse…. Bo pamiętacie? Kiedyś z nim chodziłam… Ale ja nie chce, bo kiedy z nim chodziłam czułam się jak na uwięzi… Każdego dnia czułam, jakbym coraz bardziej zaczęła go nienawidzić… Oczywiście nikt się ze mną nie liczy, według ludzi jak on się we mnie kocha to powinnam z nim chodzić…. Ale nic z tym rzeczy, wolę się już zamknąć w swoim świecie, odizolowana od wszystkich… Pewnie powiecie: od czego ma się przyjaciółki  ale z moimi to wygląda tak: z Martą się już nie przyjażnię(czy w ogóle to była przyjaźń, te wszystkie kłótnie, sprzeczki, przezywanie się?) ale ona i tak by nie zrozumiałaMarszczę brew, z Paulą raczej nie gadam wiele o tym, a sandra moja najlepsza przyjaciółka na pewno nie zechce o tym rozmawiać bo ona nigdy nie lubiła rozmawiać o chłopakach, owszerm przyjaźni się z jakimiś ale to co?  Został mi jeszcze Miki, ale gadać z nim o tym, raczej nie i tak jest już załamany bo zerwała z nim dziewczyna. Tak to ze mną wygląda… I nikt nie rozumie czemu nie chce z nim chodzić…

 

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

0 odpowiedzi na „Hejcia moi kochani….

  1. avatar Aneta pisze:

    hehe dzieki 😉
    Fakt faktem nie doczytałam,ale nie o to chodzi ,chcialam sie po prostu podzielic z wami ciekawymi stronkami 😉
    pozdrawiam cieplytko 😉

  2. avatar sylwia pisze:

    skoro czułas sie jak na uwięzi to niepowinnas z nim chodzic. Po co sie meczyć? powinien być luzik. Buziaki:*

  3. avatar aga pisze:

    Siemka ….a jeśli można wiedzieć to kto zajął miejsca pozostałe ??? bo nie podałaś :/ … i jak kochasz tego partyka to do niego wróć…a jak nie jesteś pewna to daj sobie troche czasu…jak on kocha to i poczeka….zapraszam do mnie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*