Smutny wiersz mojego autorstwa…

Ona, kochała go,
a on o tym nie wiedział…
Porzucił ją, raniąc serce jej…
Ona widząc to,
wzięła nóż i… wylała smutki swe,
łzy po powiekach spływały,
a z ręki krew…

To on zabił duszę jej,
on nie rozumiał jej…
A gdy zrozumiał za późno było,
Na łożu śmierci ona leżała,

Lecz gdy go zobaczyła tylko,
cofnęła się,
i powiedziała do niego:
kochałam cię…
Łzy jego spadały na jej twarz,
Lecz było za późno,
jej już nie było…

A on ze smutku,
Pogrążył się, w myślach swych…
I podjął decyzje,
wziął jej nóż,
i znalazł się przy niej…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

0 odpowiedzi na „Smutny wiersz mojego autorstwa…

  1. avatar aga pisze:

    siemka 🙂 nareszcie się doczekałaś tego komcia 😀 zajęłam się poprostu czytaniem bloga ..bardzo mi sie podoba naaara :*

  2. avatar Sylwia pisze:

    eeee szalejesz maleńka… takie sweet wierszyk sama napisałas?? jest super:)

  3. avatar Aster pisze:

    „Romeo i Julia”- czytałaś albo może widziałaś film?? Oni podobnie skończyli tyle, że Ich historia była troszkę inna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*