Psiapsióły-rywalki

Taaa, psiapsióły nazwa bardzo trafna, najchętniej skoczyłyby sobie pewnie do gardła… Mam 3 przyjaciółki w tym 2 najlepsze. I tu jest problem, te najlepsze nie darzą siebie nawzajem sympatią… Taaa, zawsze znajdą coś na siebie… Np. dziś jedna mówi: wiesz *****(imię drugiej) chyba tak naprawdę cię nie lubi, tylko udaje. Tego samego dnia po lekcjach druga mówi: wiesz ****** jest zazdrosna o nas, bo my prawie codziennie do siebie dzwonimy albo gadamy na gg, ale pewnie kiedyś wy tak też gadałyście ze sobą a teraz mniej. I tak to wygląda, raz jedna mi kazała przyznać że nie lubię tej drugiej. W końcu zostaje mi tylko ta trzecia, lecz wtedy tamte dwie się obrażają… I tak to jest, w 4 klasie przyjaźniłam się tylko z jedną ale zaczęłam gadać tymi 2 i tak się z nimi zaprzyjaźniłam. Tak, i najgorsze jest to że nie mogę wybrać jednej bo każda jest lepsza w rozwiązywaniu innych problemów i w ogóle, każda to inny charakter… Co ja mam zrobić??!! Pomóżcie!!! Błagam!!!

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.